14. edycja Festiwalu Rocka Progresywnego 25 – 26 lipca Toruń 2020 – relacja

14. edycja Festiwalu Rocka Progresywnego 25 – 26 lipca Toruń 2020 – relacja

W dniach 25 i 26 lipca 2020 w Amfiteatrze Muzeum Etnograficznego w Toruniu odbył się 14. Festiwal Rocka Progresywnego im. Tomasza Beksińskiego. Tegoroczna edycja ze znanych wszystkim przyczyn, przebiegała w innych niż zwykle warunkach. Wymagała specyficznej organizacji. Między innymi była możliwość śledzenia wydarzeń festiwalowych na żywo, dzięki transmisji online (tzw. streaming live). Z liczby ok. 12 tys. wejść pierwszego dnia widać było, że pomysł był strzałem w przysłowiową dziesiątkę!
 
Dobór artystyczny jak zwykle zawierał cały przekrój różnorodnych form progresywnego nurtu gatunku muzycznego. W ciągu dwóch dni festiwalowych na scenie wystąpiło osiem zespołów.
Pierwszy dzień – sobota 25.07.2020
 
Rozpoczęcie Festiwalu przypadło wodzisławskiemu GALLILEOUS, istniejącemu z małymi przerwami na rynku muzycznym od 1990 roku. Zaprezentowali materiał z dwóch ostatnich wydawnictw płytowych, a wokalistka Ania z pełną ekspresją zachęcała publiczność do reakcji, co też miało miejsce od pierwszego utworu, aż do bisu. Po krótkiej przerwie technicznej na scenie zaprezentowali się muzycy MECHANISM z Gdańska, reprezentujący progresywną rockowo – metalową scenę muzyczną. Rosnąca popularność zaowocowała ostatnimi czasy wieloma koncertami u boku znakomitych muzyków tego gatunku w Polsce jak i za granicą, takimi jak udział w trasie z RIVERSIDE w 2018 roku w krajach Europy Zachodniej. W Toruniu zaprezentowali materiał z dwóch albumów; Between The Words oraz Entering The Invisible Light. Jak zwykle nie obyło się bez bisu. Kolejny wykonawca to znany i lubiany leszczyński RETROSPECTIVE, który w historii Festiwalu po raz trzeci zaznaczył swoją obecność. Sympatyczna szóstka wykonawców tym koncertem udowodniła, że są znakomitym „produktem” eksportowym ze znakiem – made in Poland. Zresztą uczestniczyła na wielu festiwalach w Europie Zachodniej, a w tym roku ma wystąpić na prestiżowym ARTROCK FESTIVAL w Reichenbach. Na koniec swojego występu przyjemną niespodziankę sprawili, prezentując cztery utwory w języku polskim z wcześniejszych wydawnictw. Kolejny raz duet Beata i Kuba udowodnili, że stanowią znakomitość w tym gatunku muzycznym. Na bis zostały zagrane dwa utwory. Trzeba też zaznaczyć, że „nową” twarzą w zespole jest Darek Kaźmierczak – gitara i był to udany debiut artystyczny. I na koniec pierwszego dnia (a właściwie wieczoru) zaprezentowała się gwiazda ALBION, na który to występ oczekiwała festiwalowa publiczność. Wokalistka Anna Batko wraz z muzykami stworzyła znakomite widowisko, które od samego początku do ostatniego dźwięku trzymało w napięciu. Iluminacja świetlna uzupełniała klimat wykonawczy, co o zmroku potęgowało jeszcze bardziej nastroje publiczności. Dźwięki gitary Jerzego Antczaka rozbrzmiewały przecudnie w Amfiteatrze Muzeum Etnograficznego. I tak zakończył się pierwszy dzień Festiwalu.
 
 
Drugi dzień – niedziela 26.07.2020
 
Drugi dzień Festiwalu rozpoczęli piraci z THE WHITE KITES – warszawska formacja z pełnym wdzięku i humoru wokalistą, rodowitym Brytyjczykiem Sean Palmerem ubranym w uniform z namalowanym … kościotrupem, ze złotą koroną na głowie. Pod względem muzycznym i artystycznym było to widowisko z cyklu – teatr rockowy, w którym pierwsze skrzypce grał oczywiście wokalista. Był to już drugi występ – BIAŁYCH LATAWCÓW na Festiwalu, podczas którego publiczność przeniosła się do lat 60/70, w okres rocka psychodelicznego, gdzie dźwięki przesterowanych gitar mieszały się z dźwiękiem rozwibrowanych organów, z kojącymi frazami fletu, fujarek oraz melotronu. Oczywiście na koniec, na pożegnanie z publicznością, zabrzmiał bis. Odbiór występu był entuzjastyczny! Kolejny wykonawca to THE BROKEN BRIDGES z Grudziądza. Lider zespołu Marek Habryn czarował grą na gitarze oraz wokalem. Zaskakiwał ciężkim gitarowym graniem, by potem na gitarze klasycznej w duecie z Grzegorzem Grzanką na akordeonie guzikowym dać próbkę swych umiejętności folkowych. Kolejny punkt programu to wręczenie nagrody w 9. edycji konkursu im. Roberta „Ro – Ro” Roszaka dla szczecińskiej formacji LEBOWSKI, za najlepsze progresywne wydawnictwo w roku 2019 – GALACTICA. Członkowie zespołu nie mogli przyjechać do Torunia, dlatego też nagrodę odebrali reprezentanci województwa zachodnio-pomorskiego obecni na Festiwalu. Zaskakujący był występ TRACES TO NOWHERE z Warszawy, a to za sprawą różnorodnych nurtów muzycznych zaczerpniętych z post metalu, post rocka, industrialu, szeroko pojętej alternatywy, a skończywszy na gothic metal. Występ był zdominowany przez interesujący wokal Karoliny Mazurskiej, która swoje teksty opatrzyła ruchem scenicznym, co podnosiło atmosferę. I na koniec wystąpił kielecki ANKH, który za rok będzie obchodził 30-lecie istnienia na scenie muzycznej w naszym kraju. W swojej długoletniej karierze „zaliczyli” dwukrotnie festiwale w Jarocinie oraz też dwukrotnie Przystanek Woodstok, zdobywając nagrodę „Złotego Bączka” (nagroda publiczności). Jedną z ważniejszych nagród w swojej karierze otrzymali w 2008 roku z rąk Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – „ Zasłużony dla Kultury Polskiej”. W tak zwanym międzyczasie odnotowali też udział w Rio na ART ROCK FESTIVAL i dwukrotnie w Meksyku. Znamienne było przesłanie lidera – Piotra Krzemińskiego – pod koniec występu, który w gorących słowach dziękował organizatorom, że uparcie dążyli do przeprowadzenia tej edycji Festiwalu, co dla artystów żyjących z wykonywania tego zawodu jest nie bez znaczenia.
 
Tradycyjnie Festiwalowi towarzyszyły: kiermasze muzyczne i cegiełkoloteria fantowa. Na koronie amfiteatru czynne były również stoiska gastronomiczne.
 
 
Do zobaczenia za rok!
 
Tekst: Ryszard Bazarnik
Zdjęcia: Marian Marek Lewandowski